Od Książa do Wałbrzycha przez Mokrzeszów

Dolny Śląsk

wrzesień 2018

Książ

     Zamek Książ z końca XIII wieku, wielokrotnie przebudowywany, jest trzecim co do wielkości zamkiem w Polsce. Wszystko, co związane jest z zespołem rezydencjonalnym, wzbudza podziw: architektura Zamku i obiektów towarzyszących, bogate wnętrza oraz burzliwa historia Zamku (w posiadaniu rodu Hochbergów od 1509 roku). Na pół wieku Panią na Książu, po ślubie w roku 1891 z księciem pszczyńskim Hansem Heinrichem XV Hochbergiem, została piękna, ale tragiczna postać – Maria Teresa Oliwia Hochberg von Pless – księżna Daisy. Wyrzucona została z Zamku po konfiskacie przez nazistowski reżim z przeznaczeniem go na jedną z kwater głównych Hitlera. Ten okres dziejów Zamku jest wyjątkowo interesujący – Zamek Książ staje się częścią kompleksu RIESE. Niestety Niemcy prowadzą liczne prace budowlane doprowadzając Zamek do opłakanego stanu.  Dewastację Zamku doprowadzili do końca sowieci w 1945 roku. Prace remontowe rozpoczęły się dopiero w 1974 roku i trwały trzydzieści lat! Wyobrażenie o ogromie zniszczeń Zamku i gigantycznym dziele jego odbudowy daje wystawa pt. „Metamorfozy Zamku Książ”. Trzeba ją obejrzeć przed zwiedzaniem samej budowli. Udostępnione dla zwiedzających ekspozycje w zamkowych komnatach wprawiają w zachwyt i każą oddać wyrazy szacunku muzealnikom i konserwatorom zabytków, dzięki którym Zamek odrodził się po kilkudziesięciu latach niebytu…

Fontanna ogrodowa AD 2018 i w moich czasach licealnych…

Wałbrzych

     Wałbrzych, którego dzieje sięgają XII wieku przez ponad 250 lat znajdował się w posiadaniu rodu Czettritzów, a przez kolejne 70 lat – rodu Hochbergów (do 1808 r.). Miasto może poszczycić się bardzo wieloma zabytkami architektury mieszczańskiej, sakralnej, zamkami i pałacami, które na szczęście nie ucierpiały podczas II wojny światowej. Miejsce wysiedlanych z Wałbrzycha Niemców zajmowali Polacy z Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej, m.in. z BorysławiaDrohobyczaStanisławowa oraz z Francji i Belgii.

Mokrzeszów – „wylęgarnia nadludzi” – mroczna legenda III Rzeszy.

 Zakon Kawalerów Maltańskich stworzył tu szpital i ośrodek sanatoryjny w drugiej połowie XIX w. Od 1938 roku w szpitalu działał tzw. Dom Matek prowadzony przez Związek Dziewcząt Niemieckich – BDM. Sprowadzone dziewczęta „czystej krwi aryjskiej” w ramach akcji Lebensborn (Źródło Życia) były dawczyniami genów czystej rasy, a dom utrzymywał kontakt z podobnym „męskim” domem, który mieścił się w Boguszowie. Matki opiekowały się dziećmi do 6 miesięcy życia, po czym niemowlęta były wysyłane w głąb Niemiec. W latach 1945-47 szpital pełnił funkcję koszar Armii Czerwonej.

* zdjęcia własne CANON EOS 1300D oraz CANON PowerShot