
Izabela Czartoryska
drukiem Wilhelma Bogumiła Korna 1805
reprint Wydawnictwo Graf_ika 2011
O naturze… natury
„Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów”, autorstwa Izabeli Czartoryskiej, ukazały się drukiem w 1805 roku. Księżna Czartoryska zasłynęła jako twórczyni pałacu i parku w Puławach oraz pierwszego w Polsce muzeum (Świątynia Sybilli i Dom Gotycki). Po powrocie w 1796 roku do zniszczonych przez carską Rosję Puław odbudowała i pałac, i park, a nabyte doświadczenia zainspirowały ją do spisania „Myśli różnych…”. Swoisty traktat z pogranicza architektury krajobrazu, historii sztuki z rozważaniami na temat natury… natury, która „poważna zadziwia, okropna trwoży, wdzięczna i miła przywiązuje”. Cel książki, jak oświadczyła autorka „jest skutkiem przywiązania do mojego kraju, chęci pomnożenia w nim gustu do ogrodów takich, które by nie przeszkadzając gospodarstwu, były rozrywką i zabawą”. Ogrodów tworzonych na wzór angielskich.



Z oka nie spuszczaj natury
W technicznej części publikacji Izabela Czartoryska omówiła kolejno wszystkie elementy ogrodu, takie jak drzewa, krzewy, kwiaty, alejki, ogrodzenia, żywopłoty, budowle ogrodowe, źródła wody, widoki. W poradnikowych rozdziałach zawarła bardzo fachowe wskazówki dotyczące wszelkich prac ogrodowych opatrując je racjonalnymi lub idealistycznymi wyjaśnieniami, np. pomniki (pamiątki) „trzeba uwdzięczać milczeniem, tajemnicą, ciekawością i chęcią znalezienia ich albo zadziwieniem”. Przedstawiła podstawowe zasady, którymi należy się kierować planując i tworząc tereny zielone wokół rezydencji, takie jak stopniowanie roślinności, zasłanianie brzydszych miejsc a eksponowanie pięknych, ukrywanie ogrodzeń, prowadzenie ścieżek, odsłanianie widoków. Jednocześnie skomentowała błędy, jakich powinno się unikać przy organizacji ogrodu, np. „kaleczenie nożycami” drzew. W umieszczonym na końcu katalogu drzew, krzewów i kwiatów znalazły się m.in. informacje o wymaganiach roślin.
Druga warstwa książki arystokratki zawiera refleksje o ogólniejszej tematyce: o miłości do Ojczyzny, o upływającym czasie, który „dla wszystkich jednak równym toczy się kołem”, o piękności przyrody, którą „przekłada malarz lub poeta, a do której zbliżać się należy, ile możności, w naśladowaniu”. W opracowaniu istotne miejsce zajmuje przyjaźń – do niej autorka porównała kwiaty, a do przyjaciela sam ogród. Wielokrotnie powtarzane uwagi, aby nie sprzeciwiać się naturze a naśladować ją, doskonale oddaje przytoczone motto autorstwa angielskiego poety Aleksandra Pope
„Cokolwiek zamyślasz sadzić lub budować… nigdy z oka nie spuszczaj natury. Obchodź się z tą boginią, jak ze skromną dziewicą: ani ją strój zbytecznie, ani nadto obnażaj”.



W głąb przepaści ziemskich
W rozdziale „O Drzewach” Izabela Czartoryska wyłożyła swój punkt widzenia na temat miejsca drzew w kształtowaniu krajobrazu. Szczególną rangę nadała dębom, którym poświęciła obszerny wywód prowadzący do konkluzji „Pierwszy w dostojności między drzewami dąb, moc i władzę ma sobie oddaną nad gruntem, na którym stoi, gdy wpuszcza ogromne swe korzenie w głąb przepaści ziemskich”. Dlatego „szczęśliwy i ten, który je [drzewa – MP] sadząc; w przyszłości dla siebie i dla innych pracuje”. Autorka, obok konieczności starań o przyszłe pokolenia, podkreślała aspekt gospodarowania finansami przy projektowaniu i realizacji ogrodów. Wszelkie zagraniczne rozwiązania adaptowała do ojczystych warunków i rodzimych tradycji zalecając daleko posuniętą prostotę i łatwość wykonania a przede wszystkim „to, co najbliżej natury”.



Gałęzistość drzew
Atrakcyjność publikacji „Myśli różne…” podnoszą doskonałe ilustracje (akwaforty) nadwornego malarza Czartoryskich – Jana Zachariasza Freya. Znaczna wartość artystyczna rycin nadaje studium księżnej Izabeli Czartoryskiej charakter edytorskiego cymelium. Studium pisane było pięknym literackim językiem, czego są liczne przykłady: „gałęzistość drzew”, „cienie ze światłem po listkach się gonią”, „kwiaty wonność swoją rozpościerają”, itp.
Merytoryczna zawartość książki, znakomita oprawa graficzna, styl literacki księżnej i jej głębokie przemyślenia czynią reprint sprzed ponad dwustu lat pozycją wydawniczą pierwszej wody. A autorkę – ks. Izabelę Czartoryską – przedstawia w kolejnej odsłonie jej indywidualności, umysłowości i wrażliwości.

