sobota, 24 czerwca 2017

Dwory polskie w Wielkim Księstwie Poznańskim

KobylnikiLeonard Durczykiewicz


Volumina.pl 2015
















Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości sklepu https://stylowydwor.pl/ 
i portalu http://budujemydwor.pl/ 

Fotograficzna pasja

     Syn małomiasteczkowego szewca, ojca wielodzietnej rodziny, pod koniec XIX wieku parał się zawodowo fotografią, która z czasem stała się jego pasją. Jeszcze przed ukończeniem trzydziestego roku życia Leonard Durczykiewicz postanowił utrwalić wizerunki polskich posiadłości położonych w Wielkim Księstwie Poznańskim. Zauważył bowiem, że „dwory i dworki szlacheckie – owe świadki dawnej świetności, z dniem każdym uszczuplają się już to przez przebudowywanie historycznych siedzib  naszych przodków, już to przez rozbieranie i stawianie nowych”. Własnym nakładem wydał album zawierający krótkie opisy i zdjęcia ponad dwustu dworów, pałaców i zamków. Kilkuzdaniowe charakterystyki dostarczyły interesujących informacji pozyskanych z dokumentów grodzkich, kościelnych oraz od samych właścicieli domostw i wniosły duży ładunek emocjonalny. Młody polski patriota wielokrotnie wyrażał żal i rozgoryczenie z powodu częstych przypadków rekwirowania (dziś powiemy wrogich przejęć) szlacheckich gniazd rodzinnych przez pruskiego zaborcę, a to drogą konfiskaty, a to drogą subhasty (przymusowej licytacji majątku). Prastare polskie siedliska datowane w dokumentach nawet na XIII wiek, świadkowie dumnej historii Rzeczypospolitej, skonfiskowane przez kolonizatorów, nie rzadko odkupowane były przez rodzinę prawowitych właścicieli, np. Boników, Odrowąż. Bywało i tak, że rodzina po latach odkupiła dobra przekazane zakonowi np. przez Rafała Taczanowskiego dziedzica Taczanowa. Miało miejsce i inne wydarzenie, gdy skonfiskowany przez prusaków majątek Winna Góra Napoleon nadał generałowi Janowi Henrykowi Dąbrowskiemu.

Dostojnicy papiescy

     Wspomnieć należy, że wśród właścicieli posiadłości powtarzają się nazwiska pierwszych rodów Wielkopolski - Chłapowskich, Działyńskich, Mielżyńskich, a także nazwiska, które dziś wywołują u czytelnika tęsknotę do czasów bezpowrotnie minionych, jak Bnin-Bnińskich czy de Sprowa-Sprowscy. Właściciele wielkopolskich pałaców byli ludźmi wysoko urodzonymi, wykształconymi, piastującymi ważne stanowiska. Moją uwagę zwrócili ziemianie sprawujący urząd tajnego szambelana J. Św. Ojca Świętego Piusa X, np. Tadeusz Jackowski z Wronczyna, oraz tajnego podkomorzego J. Św. Ojca Świętego Leona XIII „di cappa e spada” (miecza i peleryny) Hektora Kwileckiego z Kwilcza.

Winna Góra
Winna Góra
Taczanów
Taczanów














Goście jadą

     Przedstawione na zdjęciach budowle, wbrew tytułowi dziełka, okazały się reprezentacyjnymi pałacami i zamkami, często siedzibami ordynacji, jak Czerniejewo, Dąbki czy Będlewo. Inne zasłynęły bawiącymi w nich gośćmi – Kopaszewo z Adamem Mickiewiczem, Śmiełów z Adamem Mickiewiczem i Henrykiem Sienkiewiczem czy Objezierze z Adamem Mickiewiczem, Ursynem Niemcewiczem i Józefem Ignacym Kraszewskim. W większości pałaców mieściły się bogate w zbiory biblioteki, teatry, kaplice. Niestety, apokalipsa wojen światowych pozbawiła nas wielu materialnych dowodów narodowej tożsamości. Pałac w Miłosławiu spalili w 1945 roku hitlerowcy, a zamek w Rydzynie również w 1945 roku ograbili i spalili bolszewicy

Polski historyzm

     Leonard Durczykiewicz wielokrotnie przywoływał nazwisko znakomitego polskiego architekta Zygmunta Gorgolewskiego, twórcę m.in. Teatru Wielkiego we Lwowie. Ten przedstawiciel polskiego historyzmu (wzorującego się na stylach dawnych epok) prowadził budowle i projekty w Niemczech, w Polsce, w Galicji Wschodniej. Na terenie Wielkopolski wzniósł pałac w Kobylnikach dla Tadeusza Twardowskiego, a w Smogulcu kaplicę dla Hutten-Czapskich i wieżę kościelną. Gorgolewski przebudował zamek w Gołuchowie dla Działyńskich, pałac w Oporowie dla Kwileckich i w Bagateli dla Radziwiłłów, a w Kórniku bibliotekę Działyńskich. 

Wołyń i maciejówka

     Mimo szczupłości miejsca przeznaczonego na objaśnienia dziejów posiadłości udało się autorowi urozmaicić tekst intrygującymi wzmiankami. Znalazłam w tekście Leonarda Durczykiewicza ciekawy wątek „wołyński”. Z informacji o dobrach w Gogolewie można by wywodzić nazwę tej krainy historycznej „nabywca aż na Wołyń swych ludzi po woły wysłać musiał”.  Fotograf – dokumentalista przytoczył w książce genezę czapki maciejówki biorącej swój początek od hrabiego Macieja Mielżyńskiego, właściciela majątku Chobienice. Maciejówka stała się z czasem nakryciem głowy żołnierzy Legionów Polskich. Nosił ją sam Komendant – Józef Piłsudski!

Będlewo
Będlewo
Śmiełów
Śmiełów













Wielkopolska w obiektywie

     „Dwory polskie w Wielkim Księstwie Poznańskim” autorstwa Leonarda Durczykiewicza to reprint wydania z 1912 roku, którego oryginał jest w posiadaniu Biblioteki Narodowej w Warszawie. Edycja albumu ponad sto lat temu była wydarzeniem zarówno kulturalnym, społecznym, jak i politycznym, gdyż zachowywała dla potomnych wizerunki posiadłości znamienitych Wielkopolan w trudnych czasach niewoli. Częstokroć są to jedyne zatrzymane w czasie reprodukcje dworów, pałaców i zamków. Również z tego powodu fotograficzna antologia dworów spotkała się z pozytywnym przyjęciem wśród ziemian. Trzeba jednak wiedzieć, że Leonard Durczykiewicz nie ograniczył się do jednej formy upamiętnienia majątków Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Udostępniał swoje zbiory fotograficzne także w formie kart pocztowych, będących kolekcjonerskimi rarytasami dla wielu filokartystów (kolekcjonerów pocztówek).

Volumina.pl - Szacun!

     Dobrze się stało, że znaleźli się światli ludzie o szerokich umysłach, którzy docenili kulturową i narodową wartość starych książek i zapragnęli ocalić je od zapomnienia. Pomysłodawcy Wydawnictwa Volumina swoje zamiłowania do tradycyjnej książki przekuli w pasję i proponują w swej ofercie same piękne książki. Młodzi bibliofile zrewanżują im się słowem:
Szacun!”

 



* zdjęcia  https://www.facebook.com/pg/durczykiewicz