Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska Powojenna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska Powojenna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 maja 2019

Piłsudski na winiecie

Piłsudski na winiecie Adam Stefan Lewandowski 


Warszawa 2019














 

Sto egzemplarzy na stulecie Niepodległości Polski

     Najpopularniejsza encyklopedia świata definiuje winietę, jako pasek tytułowy czasopisma, jego logo, zawierający zazwyczaj tytuł pisma, hasło przewodnie, numer, datę. Tak rozumiana winieta pojawiła się w tytule albumu „Piłsudski na winiecie”, który ukazał się z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydano sto egzemplarzy tytułu, ręcznie numerowanych – mój nosi numer 19. Autorem publikacji jest znany mi już z wcześniejszych publikacji historyk, pracownik Instytutu Pamięci Narodowej, lider Stowarzyszenia „Pokolenia Niepokornych”, pan Adam Stefan Lewandowski. W rzeczonym opracowaniu przedstawił „Wizerunek Marszałka Józefa Piłsudskiego w prasie podziemnej w latach 1979-89” w liczbie niemal stu rycin. „Ilustracje”, „Winiety bez wizerunku”, „Wypisy z «bibuły»” autor poprzedził wprowadzeniem do książki, a dr Szczepan Kalinowski opatrzył uzupełniającą przedmową. Obydwa teksty podkreśliły znaczenie legendy Marszałka Józefa Piłsudskiego dla powstania, trwania i zdobyczy „największego na świecie ruchu obywatelskiego” – Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność


Marszałek wiecznie żywy

     Historyk z wykształcenia i zamiłowania sięgnął do najwcześniejszych przejawów oddziaływania mitu „samotnika z Sulejówka” – do początków lat 40. XX wieku, gdy w szóstą rocznicę śmierci Marszałka (12 maja 1935 r.) Polacy zamanifestowali swą pamięć o nim, przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie, mimo terroryzującego stolicę hitlerowskiego okupanta. Kult wskrzesiciela Polski przetrwał czasy komunistycznego PRL-u, dyktatury proletariatu, demokracji ludowej, realnego socjalizmu. I to właśnie Marszałek Józef Piłsudski jest wiecznie żywy, a nie jakiś Władimir Iljicz Uljanow; a rok 2017 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił Rokiem Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Świt Niepodległości - pismo grupy afiliowanej przy KPN 19886 Sierpnia - pismo marszu szlakiem Kadrówki 1985Biuletyn Informacyjny Solidarność Region Białystok 1981

Piękny album

     Album Piłsudski na winiecie” wydano niezwykle starannie stosując barwny druk nie tylko do ilustracji, ale i całych stron publikacji oraz dbając o właściwą jakość rycin, których archiwalny stan pozostawiał zapewne wiele do życzenia. Na kartach wydawnictwa albumowego przedstawiono grafiki wraz z ich pełnym opisem: tytułem czasopisma, datami ukazywania się, rodzajem druku, nazwą organizacji wydającej periodyk, numerem aktualnego wydania i jego datą oraz nazwiskami redaktorów. Wśród nich pojawiły się powszechnie znane postaci życia społeczno-politycznego, np. Leszek Moczulski, Adam Słomka, Jarosław Kurski, Krzysztof Król itp. Wydawnictwa ulotne, z których czerpano przykłady piłsudczykowskich winiet reprezentują różne regiony Polski: Mazowsze, Małopolskę, Wielkopolskę, Świętokrzyskie, Śląsk, itd.

Okienko dla Pokolenia Niepokornych

     W prasie podziemnej dekady lat osiemdziesiątych XX wieku wizerunek Józefa Piłsudskiego pojawiał się wielokrotnie w najprzeróżniejszych kontekstach. Adam Stefan Lewandowski umiejętnie wybrał z szerokiego wachlarza wydawnictw bezdebitowych te najbardziej reprezentatywne i interesujące pod względem poznawczym. Moją szczególną uwagę przyciągnęło Niezależne Pismo Dzieci – „Okienko” ze znanym nam tekstem „Katechizmu Polskiego DzieckaWładysława Bełzy.
Kto Ty jesteś? – Polak mały…
Ówcześni działacze społeczni mądrze zastosowali stwierdzenie Jana Zamoyskiego, iż  „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”. Po latach okazało się, że ich nauki nie poszły w las – vide działalność Stowarzyszenia „Pokolenia Niepokornych.

Orlik pismo KPN Region Puławy 1989Solidarność Ziemi Lubartowskiej 1981Okienko - Niezależne Pismo Dzieci 1986


Odważył się być wolnym

     Piękna publikacja godna jest polecenia także z uwagi na znaczące dodatki, przyczyniające się do powstania pełniejszego obrazu polskiego czasopiśmiennictwa konspiracyjnego przytaczanego okresu. Wartościowy Aneks I zawiera „Winiety bez wizerunku” Naczelnika Państwa zapożyczone z numerów „bibuły” poświęconych Józefowi Piłsudskiemu i jego ideom. W Aneksie II zamieszczono „Wypisy z «bibuły»”, w których odwoływano się do myśli i czynów Komendanta, konstruktywnie budując na ich podstawie nowe wyzwania dla kolejnych pokoleń polskich patriotów:
Jest walka, która wymaga ofiary z życia. Nie ma walki «na klęczkach». Jest z wyprostowanym kręgosłupem. Nie ma walki «w modlitwie», ale z klątwą na ustach. Nie ma racji Wschodu i Zachodu, jest Polska, która taką będzie, jaką chcemy żeby była”.
(Zero. Niezależne Pismo Młodych. 1985)




* zdjęcia własne z książki

czwartek, 16 maja 2019

Kraków od Muzeum Narodowego przez Zamek Królewski na Wawelu do Kazimierza


Kraków - marzec 2019


     Do stołeczno-królewskiego Krakowa jeżdżę zawsze z ogromną przyjemnością i nadzieją przebywania w miejscach promieniujących polskością. Nie inaczej było i tym razem. Odwiedziłam po raz kolejny Zamek Królewski na Wawelu, Gmach Główny Muzeum Narodowego, Kamienicę Szołayskich. Wędrowałam uliczkami Starego Miasta od Gmachu Głównego Muzeum Narodowego, mijając siedzibę Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół”, obok której pyszni się pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Czwórki jego Legionistów. Umieszczona na podstawie pomnika inskrypcja zawiera zwrotkę legionowej pieśni „My, Pierwsza Brygada”:
Legiony to – żołnierska buta,  Legiony to – ofiarny stos
Legiony to – żołnierska nuta,  Legiony to straceńców los!

Siedziba Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół”Pomnik Czwórki LegionistówPomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego

 Ulicami Starego Miasta

     Przeszłam naprzeciw Muzeum Emeryka Hutten-Czapskiego, które odwiedziłam w ubiegłym roku. Przemierzyłam fragment krakowskich Plantów docierając przed Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego, przez uchyloną bramę zerknęłam do Ogrodu Profesorskiego, minęłam Muzeum UJ (również odwiedzone przeze mnie poprzednim razem). Dotarłam wreszcie do Pl. Szczepańskiego, gdzie na rogu ul. Jagiellońskiej mieści się Muzeum Teatru Starego, a naprzeciw cel mojej przechadzki -  Kamienica Szołayskich. Wkroczyłam do świątyni Sztuki Polskiej. Później było równie interesująco...


Collegium Novum Uniwersytetu JagiellońskiegoProjekt zabudowania Wawelu - St. Wyspiański 1907Muzeum Emeryka Hutten-Czapskiego
 

Kamienica Szołayskich

     Kamienica Szołayskich to miejsce, w którym zaprezentowano wystawę „Kraków 1900 Sztuka Młodej Polski - pokazuje Kraków jako miasto kontrastów, w którym doszło do zderzenia konserwatywnej, ceniącej urzędnicze kariery, galicyjsko-mieszczańskiej mentalności z artystami, dekadencką cyganerią, gorszycielami odrzucającymi wszelkie, tak żywe w Krakowie ideały i konwenanse”. Kolekcja obrazów i rzeźb została wzbogacona o plakaty, grafiki, ceramikę, ubiory i tkaniny, przedmioty codziennego użytku, zdjęcia archiwalne. Wystawa ukazuje dwa oblicza miasta - od dulszczyzny po młodopolską bohemę, a aranżacja wystawy przypomina strukturę gazety.
Wieczór spędzony w Teatrze Variete na spektaklu znanego musicalu Boba FosseChicago” niestety nie należał do zbyt udanych. Wolę jednak sztukę przez nieco większe S.


Kraków 1900Kraków 1900Kraków 1900


Kraków 1900Dziewczynka z chryzantemam - Olga Boznańska 1894Autoportret w białym stroju - Jacek Malczewski 1914



poniedziałek, 13 maja 2019

Z Piłsudskim na sztandarze


Adam Stefan Lewandowski



Warszawa 2018







Pokolenia Niepokornych

     „Z Piłsudskim na sztandarze” to tytuł kolejnej publikacji Adama Stefana Lewandowskiego, pracownika Instytutu Pamięci Narodowej, odnosząca się do spuścizny po Józefie Piłsudskim. Tytuły prac młodego historyka określają zakres jego zainteresowań inspirowanych postacią Marszałka: „Piłsudski w NZS-ie”, „Solidarność na szlaku Józefa Piłsudskiego”, Uniwersytet Józefa Piłsudskiego w Warszawie”, „Piłsudski na winiecie”. Obecne wydawnictwo prezentuje „Działalność młodzieżowego stowarzyszenia «Pokolenia Niepokornych» w latach 2015-2017”, którego inicjatorem i liderem jest właśnie autor broszury. Chronologiczna struktura tekstu pozwoliła historykowi zwrócić uwagę czytelnika na kilka istotnych kwestii wymagających wyjaśnienia, a dotyczących spraw merytorycznych czy organizacyjnych.

 

Święta, Sztafety, Instytucje, Marsze

     Stowarzyszenie chwytało się wszystkich okazji by uczcić przejawy wrodzonej niepokory Polaków, a były to Święta Narodowe, jak np. Dzień Niepodległości Polski, Dzień Konstytucji Trzeciego Maja, Dzień Żołnierzy Wyklętych czy Dzień wybuchu lub zakończenia Powstania Warszawskiego, Przewrotu Majowego, Roku Cichociemnych, powołania Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego.
     „Pokolenia Niepokornych” celebrowały i podtrzymywały ciągłość kolejnych generacji Polaków w walce o wolność Ojczyzny realizując założenia Niepodległościowej Sztafety Pokoleń. Jej celem było m.in. przybliżanie młodym ludziom postaci polskich bohaterów narodowych oraz imponderabiliów, którym do końca pozostawali wierni, a które można zawrzeć w dewizie „Bóg, Honor, Ojczyzna”.
     Cieszy fakt, iż działaczom Stowarzyszenia udawało się włączyć do akcji „odbudowy ducha narodu polskiego” pokaźne grono szacownych instytucji np. Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, Instytut Pamięci Narodowej. Akces tych organizacji dowodzi ważkości działań Stowarzyszenia oraz ciągłego i rosnącego zapotrzebowania na uroczystości patriotyczne w przestrzenie publicznej. Niestety, nie wszyscy z jednakowym zaangażowaniem reagowali na inicjatywy „niepokornej młodzieży” np. Senat Uniwersytetu Warszawskiego – 2014 czy prezydent m. st. Warszawy – 2017.
     W ciągu kilku lat działalności „Pokolenia Niepokornych” przejawiały aktywność w różnych ciekawych formach organizacyjnych, od marszów, przez debaty, konferencje, spotkania, manifesty,  wydawnictwa, msze św., koncerty, opieki nad grobami, do spacerów pod pomniki. Żałuję, że media wykazały minimalne zainteresowanie imprezami i obchodami, wartymi rozpropagowania, celem patriotycznego wychowywania młodego pokolenia Polaków, dla których Marszałek Józef Piłsudski mógłby być autorytetem i przywódcą duchowym, a nie tylko Dziadkiem na Kasztance.

Debata "Znaczenie Józefa Piłsudskiego dla kolejnych pokoleń" 2017
"Znaczenie Józefa Piłsudskiego
dla kolejnych pokoleń"- debata
Niepodległościowa Sztafeta Pokoleń
Niepodległościowa Sztafeta Pokoleń
Marsz Pamięci Marszałka Józefa Piłsudskiego 2017
Marsz Pamięci Marszałka
Józefa Piłsudskieg

 

Bóg, Honor, Ojczyzna

     Stowarzyszenie „Pokolenia Niepokornych” pragnąc uchronić umysły młodych Polaków od utraty „wolności i duszy” tworzą niepodległościowe kręgi pielęgnujące wartości honorowane w Dwudziestoleciu Międzywojennym. Wartości, do których po półwieczu niewoli sowieckiej możemy się wreszcie odwoływać. „Niepokorni” zachowali w pamięci ostrzeżenie wypowiedziane osiemdziesiąt lat temu przez ministra Józefa Becka:
 „Jeśli napadną na nas Niemcy, przegramy wolność; 
jeśli napadną Rosjanie, stracimy duszę”.




* zdjęcia:  facebook.com/PokoleniaNiepokornych/ oraz  facebook.com/AdamS.Lewandowski

wtorek, 23 kwietnia 2019

Branicki w Choroszczy i Białymstoku

Podlasie - luty 2019

 

Białystok
Białystok
Pałac Branickich w Choroszczy
Choroszcz

Choroszcz - Muzeum Wnętrz Pałacowych w Pałacu Branickich

     Muzeum zaskakuje ilością eksponatów z XVIII i XIX w.:  mebli, obrazów i drobnych wyrobów rzemiosła artystycznego. Eksponowane są wewnątrz pałacowych pomieszczeń: salonów, gabinetów, sypialni, garderób, westybulu i holu. Barokowy pałac budowany w latach 1745-64 dla hetmana Jana Klemensa Branickiego ostatecznie odbudowywano między rokiem 1969 a 1973 lokalizując tam muzeum.

Intarsja, a nie inkrustacjaSalon BranickichStanisław August Poniatowski
Brama z końskimi głowamiStolik z murzynkiemStolik ze stópkami


Pałac Branickich w Białymstoku - Muzeum Historii Medycyny i Farmacji Uniwersytetu Medycznego

     Pałac, zwany dumnie Podlaskim Wersalem, jako barokowa rezydencja powstawał w latach 1691-1697, ale ostateczny kształt zawdzięczał mecenatowi hetmana Jana Klemensa Branickiego, który zlecił rozbudowę w roku 1728. Zniszczony 1944 roku przez Niemców i Rosjan (w 70%) odbudowywano w latach 1946-1960. W 1949 r przekazano budynek dla Akademii Lekarskiej w Białymstoku. Pałac otoczony jest niemal dziesięciohektarowym zrekonstruowanym parkiem. W prawym skrzydle pałacu mieści się Muzeum Historii Medycyny i Farmacji prezentujące eksponaty z zakresu regionalnej historii medycyny i farmacji.

Pawilon pod OrłemBrama GryfaTron papieski i Matka Boża Katyńska w Kaplicy

Wnętrze apteki W westybuluAula Magna


sobota, 20 kwietnia 2019

Literacko od Bronowa do Russowa przez Tubądzin


Odwiedzone miejscowości na mapie - kwiecień 2019


Tubądzin – Muzeum Walewskich

Tubądzin


Bronów - Muzeum Marii Konopnickiej

Bronów

Russów – Muzeum Marii Dąbrowskiej

Russów



Bronów – Muzeum Marii Konopnickiej,
     To nie jest dworek Marii Konopnickiej – postawił go Artur Dzierzbicki (Biernacice) w 1902 roku. Pisarka mieszkała w Bronowie w starym drewnianym dworku w latach 1862-1872. Przy odrobinie wyobraźni można zobaczyć „niski domek o dużej i wysokiej strzesze słomianej, chatą raczej wieśniaczą niż dworem pańskim będący”, jak pisał Józef Naimski. W 1877 roku Maria Konopnicka zostawiła męża i z szóstką dzieci wyjechała do Warszawy (sic!).
W dworku w Bronowie mieści się Izba zbiorów oświatowych, Klasa szkolna z lat 50-tych, Salon i Salonik kawowy, Izba Pamięci Marii Konopnickiej oraz Izba wystaw czasowych. W otaczającym dworek zabytkowym parku umieszczono kamienie z tablicami pamiątkowymi poświęconymi: „Poetce niedoli ludu wiejskiego” oraz „Pieśniarce ludu polskiego”. Obok dworku znajduje się budynek folwarczny, a przy nim studnia z kołowrotem.

Klasa z lat 50-tychFragment salonuSalonik kawowy
Studnia z kołowrotemIzba wystaw czasowychBudynek folwarczny

Okolice Bronowa
     W pałacu Skrzyńskich w Gostkowie Starym mieści się Urząd Gminy Wartkowice. We wnętrzach zachowały się na ścianach klasycystyczne polichromie, a tympanon frontonu nad portykiem zawiera hasło "Superanda omnis fortuna ferenda est" (Umieć pogodzić się z losem).

Fragment polichromiiElewacja frontowaElewacja ogrodowa

     W Biernacicach, przy drodze 469 z Uniejowa do Wartkowic, znajdują się malownicze ruiny piętrowego dworu Dzierzbickich (Artur D. pobudował dworek w Bronowie) oraz murowany spichlerz, a w zaniedbanym parku dworskim walczą z czasem stawy, zarośnięte kiedyś rzęsą. Pałac w Biernacicach połączony był dawniej koleją wąskotorową z siecią kolejek kujawskich.

Pozostałości pałacuSpichlerzPozostałości pałacu