wtorek, 11 czerwca 2024

Podlasie Południowe cz1

 

Podlasie Południowe

maj 2024





Podlasie Południowe (bardzo) w maju:

     W maju odwiedziłam Podlasie Południowe z Siedlcami i Drohiczynem oraz kilka miejscowości z interesującymi zabytkowymi budowlami. Trafiłam do Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego w Nowej Suchej, Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie, prywatnego Muzeum Sarmatyzmu w Gałkach, zespołu pałacowo-parkowego w Korczewie, dworku w Ostrówku, pałacu w Patrykozach, dworu w Woli Suchożebrskiej, pałacu w Sinołęce i w Mordach. Było pięknie (prawie zawsze)…

Nowa Sucha

     Modrzewiowy dwór w Suchej wzniesiono 1743, z inicjatywy kasztelana liwskiego Ignacego Cieszkowskiego. W 1787 we dworze wizytę złożył król Stanisław August Poniatowski. Barokowy parterowy budynek, z narożnymi alkierzami od frontu, przykryty jest czapą wysokiego dachu, wyłożonego podlaskim gontem struganym. W roku 1843 dwór został wzbogacony klasycystycznym trzyarkadowym portykiem, z trójkątnym tympanonem, w którym wymalowano herb "Dołęga" Cieszkowskich; niżej na fryzie widnieje łaciński napis: "Sub veteri tectu sed parentali", co w polskim tłumaczeniu znaczy: "Pod starym dachem, lecz rodzicielskim".
    W 1988 roku Maria i Marek Kwiatkowscy nabyli zniszczony modrzewiowy dwór. W 250-tą rocznicę istnienia dworu 14 października 1993 nastąpiło otwarcie obiektu dla zwiedzających, jako Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego. Na zespół skansenu w Suchej składają się następujące budynki: dwór Cieszkowskich, dwór klasycystyczny z 1825, dwór miejski z połowy XIX w. (z zabudową gospodarczą), dwór miejski z 1850, budynki miejskie XIX w., oficyna dworska, wikarówka 1840, lodownia dworska, stajnia, organistówka z XIX w., dzwonnica z XVIII w., plebania z 1900, wiatrak holenderski, karczma plebańska z 1900, spichlerz, chałupy wiejskie, stodoła, maneż, owczarnia, spichlerz, kuźnia z wozownią, drewniana kapliczka projektu M. Kwiatkowskiego.

Nowa Sucha - dwór CieszkowskichNowa Sucha - mapka skansenuNowa Sucha - dwór Cieszkowskich od tyłu
 

Nowa Sucha - wnętrze dworu CieszkowskichNowa Sucha - wnętrze dworu CieszkowskichNowa Sucha - wnętrze dworu Cieszkowskich

Nowa Sucha - Dwór z Rudzienka Nowa Sucha - dworek miejski Nowa Sucha - Organistówka

Nowa Sucha - karczma plebańska Nowa Sucha - oficyna dworskai Nowa Sucha - dworek miejski

piątek, 31 maja 2024

Dwór Gujskich w Gałkach

Gałki -  tył dworu Foto  https://dworwgalkach.pl/











Dwór kwintesencją polskości

 
    W województwie mazowieckim, w powiecie węgrowskim leży wieś Gałki, która do XVIII wieku stanowiła własność rodu Gałeckich. Następnymi właścicielami byli Rudzińscy, Kliccy i Łubieńscy. Folwark Gałki założyła rodzina Popielów herbu Sulima pod koniec XVIII wieku, a Ignacy Popiel zbudował w Gałkach drewniany dwór. W miejscu drewnianej budowli po 1876 roku postawiono murowany dwór dla rodziny Onufrego Krzywińskiego. Autorem planu był architekt Bolesław Podczaszyński, projektodawca Instytutu Szlacheckiego (siedziba Sejmu RP) oraz przebudowy Szkoły Głównej i Pałacu Kazimierzowskiego w Warszawie, przebudowy pałaców w Sieniawie, Starejwsi czy budowy dworu w Czaplach Wielkich.
     Klasycystyczny parterowy budynek z mieszkalnym poddaszem nakryto dwuspadowym dachem i poprzedzono portykiem z czterofilarowym gankiem zwieńczonym trójkątnym naczółkiem z okrągłym okienkiem w tympanonie. Wokół dworu Onufry Krzywiński polecił założyć park o charakterze krajobrazowym. Na skutek małżeństwa córki Onufrego Marianny majątek przeszedł w posiadanie rodziny Kraśniewskich, którzy już w 1921 roku sprzedali go Władysławowi Kukierowi. W latach trzydziestych w wyniku niespłacenia długów przez Kukiera majątek uległ parcelacji. Do 1944 roku dwór użytkował Roman Kowalski.
     Po zakończeniu II wojny światowej własność ziemską w Gałkach przejęło Państwowe Gospodarstwo Rolne doprowadzając do całkowitej dewastacji dworu, parku i zabudowań gospodarczych. Później było już tylko gorzej. Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna zarządzająca majątkiem od 1980 roku dopełniła aktu zniszczenia...

Gałki -  Foto  https://dworwgalkach.pl/Gałki -  Foto  https://dworwgalkach.pl/Gałki - dwór przed remontem  Foto  https://dworwgalkach.pl/

 

Zakup i odbudowa

     Zdewastowany majątek kupiło w 2003 roku małżeństwo Małgorzata i Waldemar Gujscy - adwokaci z Warszawy. Waldemar Gujski to wybitny prawnik w dziedzinie prawa pracy, doradca i pełnomocnik procesowy,  autor prawno-pracowniczych analiz prywatyzacyjnych, wykładowca studiów prawniczych, współautor kilkudziesięciu publikacji z zakresu prawa. Wielokrotnie nagradzany otrzymał m.in. złoty medal Akademii Polskiego Sukcesu za wybitne osiągnięcia w zakresie popularyzacji prawa pracy. Kilkakrotnie uhonorowany przez Chambers & Partners, które przyznało mu status najbardziej zasłużonego prawnika w sferze prawa pracy w Polsce itd., itp.
    Państwo Gujscy od zawsze pasjonowali się historią i architekturą. Ich zainteresowanie polskim dziedzictwem kulturowym sprawiło, że zakup tego zabytkowego obiektu był dla nich wyrazem wspólnej idée fixe i chęci zachowania ważnej części polskiego dziedzictwa. Razem podjęli się trudu jego renowacji. Mecenas Gujski w rozmowie z Moniką Rogozińską powiedział: „Odtworzyć polski dwór to wyzwanie. Był centrum kultury, patriotyzmu i nowinek technicznych. Rodziły się w nim poezja, proza, malarstwo. Chronił powstańców i ludzi w potrzebie, samotnych kuzynów. Przechowywano w nim pamięć o przeszłości. Dlatego okupanci i komuniści tępili go tak zajadle i metodycznie. Dwór ze swym wyposażeniem, kulturą, atmosferą, gościnnością był polskim endemicznym zjawiskiem. Tego nie było gdzie indziej”. Rekonstrukcja zabytku trwała 6 lat. Oficjalne otwarcie odnowionej siedziby ziemiańskiej dokonało się 27 czerwca 2009
 
Gałki - 1920 Cud nad Wisłą
Gałki - Dzwon powitalnyGałki - Brama na wciąż otwarta...


Renowacja i rewitalizacja

     Pod kierownictwem Waldemara Gujskiego i czujnym okiem Małgorzaty, dwór w Gałkach przeszedł kompleksową renowację. Proces ten obejmował zarówno prace budowlane, jak i konserwatorskie, mające na celu przywrócenie obiektowi jego dawnej świetności. Zadania obejmowały zarówno rekonstrukcję zniszczonych elementów architektonicznych, jak i odnowienie wnętrz oraz zagospodarowanie otaczającego parku. Szczególną uwagę poświęcono zachowaniu autentyczności i historycznego charakteru obiektu. Zaproszono do współpracy najlepszych specjalistów w dziedzinie konserwacji zabytków, m.in. Macieja Rydla, wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, dokumentalistę polskich dworów, malarza i fotografika. Maciej Rydel, krewny Lucjana Rydla uwiecznionego w dramacie Wesele, stał się przyjacielem rodziny p. Gujskich. Profesorowi Adamowi Miłobędzkiemu, historykowi architektury, który doradzał przy restauracji dworu dedykowano tablicę zawieszoną na tylnej elewacji budynku. Doświadczeni rzemieślnicy, używali tradycyjnych technik budowlanych, aby zachować pierwotny charakter dworu.
    Napis umieszczony nad portykiem „Gloria tibi domine” – Chwała Tobie, Panie – oznaczał dawniej gotowość do obrony wiary i znak dla szlachty, by usłyszawszy tę sekwencję w kościele, wyciągnąć do połowy szablę z pochwy. Dziś właściciele dworu uważają, że nic nie dzieje się przypadkowo. Dzięki determinacji małżonków Gujskich dwór w Gałkach odzyskał swój dawny blask i stał się ważnym miejscem na mapie turystycznej Mazowsza. 
 
Gałki - Wozownia i stajnia cugowaFoto    https://dworwgalkach.pl/ - skansenGałki - wiejska chata


Wyposażenie wnętrz

     Podczas odtwarzania wnętrz, właściciele dążyli do tego, by wszystko było autentyczne. Cenne dzisiaj zbiory dworu to efekt ich twórczego zapału: licznych spotkań z fachowcami, podróży, wizyt u antykwariuszy, na pchlich targach, złomowiskach i po wsiach. W antykwariatach Europy Państwo Gujscy szukali poloników. Z przeróżnych miejsc m.in. Polski, Włoch, Anglii, Niemiec, Belgii i Francji pochodzą piękne stylowe meble, pasy kontuszowe, tkaniny buczackie, czarna biżuteria z Powstania Styczniowego, ryngrafy z Konfederacji Barskiej i powstań narodowych, szesnastowieczne wota, polska biała broń, stuletni polifon z kompletem metalowych płyt, kolekcja lamp naftowych, pieczęcie herbowe rodów polskich, polska porcelana, dwustuletnie cymbały, zbroja rycerska, ostrzałka do szabel, husarskie strzemiona i szyszak oraz wiele innych cennych eksponatów.
    Odrestaurowano spichlerz z 1876 roku i zgromadzono w nim kilka tysięcy starych narzędzi rolniczych i obiektów kultury materialnej. Obok stanęły chaty wiejskie, sernica, studnia, wiatrak, stodoła, stajnia, wozownia. W ponad siedmiohektarowym parku trzy aleje obsadzono lipami, bukami i wiązami w miejsce bezmyślnie wyciętego starodrzewu, a nawierzchnię drogi dojazdowej przed dworem ułożono z oryginalnego urokliwego bruku tzw. kocich łbów. Przed dworem pysznią się krzewy rododendronów...
 
Gałki - Gabinet pana domu - BibliotekaGałki - JadalniaGałki - Salon

Muzeum polskości    

     Mecenasostwo Gujscy są koneserami antyków, wielbicielami zabytków i znawcami staropolskiej tradycji. Dzięki ich pasji dwór w Gałkach stał się szczególnym historycznym muzeum sztuki szlacheckiej, która stanowiła o wyglądzie siedzib ziemiańskich. I tak powstało prywatne Muzeum Sarmatyzmu w Gałkach, w którym prawnik jest kustoszem, kuratorem i konserwatorem. Kolekcjoner sztuki z szacunkiem pochyla się nad historycznymi artefaktami o przeróżnej proweniencji i przybliża ich bezcenną wartość dla naszego narodu.  Ze swadą snuje barwne gawędy o świadectwach kultury materialnej oprowadzając po narodowym przybytku Rzeczypospolitej. Miłośnik historii kolejnym pokoleniom przekazuje opowieści o Polakach, którzy kontynuując tradycje poprzedników zawsze mieli na względzie odzyskanie niepodległości przez naszą Ojczyznę, np. Teofila Klicka z okolicznymi szlachciankami tworzyły piękne serwety i obrusy, które sprzedawała w Krakowie, a za uzyskane pieniądze kupowała amunicję, przechowywaną w kościele na potrzeby przewidywanego powstania narodowego.
 
Gałki - czarna biżuteria z Powstania StyczniowegoGałki - grający polifonGałki - westybul

 

Brama na wciąż otwarta...

     Po kilkudziesięciu latach powolnej agonii dawne siedlisko w Gałkach znów tętni życiem, jak za najlepszych czasów prawdziwego dworu ziemiańskiego. Goście witani są biciem dzwonu odlanego przez ludwisarzy z Przemyśla, przyjmowani z honorami i zapraszani do ponownej wizyty.
    W Gałkach kręcono filmy: „Zrodzeni do Szabli“, „Mazowiecka Galeria w Gałkach”, "Globtroter Mazowiecki”, “Szlachetni z Gałek” oraz zarejestrowano koncert Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze – „Mazowsze we dworze”. TVP 3 Warszawa realizowała w Gałkach cykl Mistrzowie z filmami poświęconymi: Krzesimirowi Dębskiemu, Jerzemu Maksymiukowi, Wiesławowi Ochmanowi, Barbarze Wachowicz, Jerzemu Zelnikowi, Czesławowi Majewskiemu, Januszowi Tylmanowi, prof. Ryszardowi Zimakowi, Magdalenie Zawadzkiej, Janowi Pietrzakowi. W Gałkach wystąpili również: Warszawska Orkiestra Sentymentalna, Filharmonia im. Romualda Traugutta z Warszawy, Chór Miasta Siedlce, Patryk Rymanowski, Jacek Kowalski, Irena i Maksymilian Sznablowie, Teatr Tańca Caro Dance. We dworze bawiła Latająca Akademia Elżbiety Małanicz-Onoszko, zajmująca się muzyczną edukacją dzieci autystycznych, z zespołem Down'a i dziecięcym porażeniem mózgowym. Gośćmi dworu w Gałkach byli jeszcze Don Walsh (Prezes Honorowy The Explorers Club, oceanograf, który jako pierwszy człowiek zszedł na dno Rowu Mariańskiego na głębokość około 11 tysięcy metrów), Andrzej Przewoźnik, Stanisław Mikke, prof. Witold Kieżun i liczne grupy rekonstrukcyjne, a nawet w dworskim parku odbył się „Piknik Zaprzęgowy Polskiego Towarzystwa Powozowego”. Dwór w Gałkach odwiedzili dziennikarze, pielgrzymi i turyści z całego świata, a także wdowy smoleńskie i przedstawiciele kleru. W tych gościnnych progach miało miejsce posiedzenie afiliowanego przy Warszawskim IPN Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
 

Dwór lekcją historii

   Właściciele posiadłości organizują też lekcje o kulturze szlacheckiej dla młodzieży ze szkół, z  zakładu poprawczego oraz dla studentów Uniwersytetów Trzeciego Wieku podczas których prezentują eksponaty ze swoich zbiorów. Wspomagali również organizowanie sesji naukowych pod patronatem Muzeum Regionalnego w Siedlcach, dotyczących historii ziemiaństwa, finansowali sztandar dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Gałkach oraz podarowali grafikę dla Muzeum Ziemiaństwa w Dąbrowie.
     Gospodarze, kultywując polską kulturę szlachecką, udostępniają to miejsce na organizację wydarzeń kulturalnych, spotkań biznesowych, produkcję filmową, patriotyczne wieczory, wystawy, koncerty, uroczystości rodzinne, a także dla turystów. Parafrazując znane stwierdzenie Państwo Gujscy zgodnie mówią: „Nie pytaj, co Polska może zrobić dla ciebie. Zapytaj, co ty możesz zrobić dla Polski” i z oddaniem poświęcają się szlachetnemu zamiłowaniu do kultywowania polskich tradycji. 
    Oficjalne otwarcie dworu AD 2009 stanowiło swoistą lekcję historii Rzeczypospolitej i bezapelacyjnie wyznaczyło kanon zwyczajów gałeckich. Gospodarze i część gości wystąpili w historycznych strojach narodowych. Za zgodą biskupa, koncelebrowaną Mszę św. sprawowano na miejscu, a homilii zakonnika marianina nawet "niewierzący wysłuchali z otwartymi ustami". Budynek dworu opasano biało-czerwoną wstęgą i odśpiewano patriotyczną pieśń "Boże coś Polskę". Zabrzmiało zawołanie: Poloneza czas zacząć! 
 
Gałki - 100-lecie Cudu nad Wisłą
Gałki - 1050 rocznica Chrztu PolskiGałki - pas kontuszowy
 

 

Pozwólcie dzieciom przychodzić do dworu

    Istotnym aspektem działalności państwa Gujskich z Gałek jest ich zaangażowanie w lokalne inicjatywy społeczne. Wspierają oni projekty charytatywne, angażują się w działania na rzecz ochrony środowiska oraz promują ideę współpracy. Ich aktywność buduje poczucie wspólnoty i integruje mieszkańców wokół publicznych celów, co ma niebagatelny wpływ na życie lokalnej społeczności. Dzięki temu dwór w Gałkach staje się żywym pomnikiem historii i kultury, a jego dziedzictwo przetrwa dla kolejnych pokoleń. 
   Specjalną domeną zainteresowań Pani Małgorzaty Gujskiej są dzieci. Właśnie dla nich organizowała wycieczki do Warszawy: m.in.  historyczną pod pomnik Powstania Warszawskiego, na Stare Miasto i do Ogrodów przy Pałacu w Wilanowie, do Świątyni Opatrzności Bożej czy edukacyjną do Centrum Nauki Kopernik,. Urządzała obchody Dnia Sportu i Dnia Dziecka z piknikiem i ogniskiem, zawodami sportowymi, zabawami w dworskim parku, aby wywołać jak najwięcej uśmiechów na dziecięcych twarzach.
    Od wielu lat w ramach akcji dobroczynnych Pani Małgorzata Gujska z mężem zapraszają dzieci z okolicy na wspólne kolędowanie. Podczas  świąteczno-noworocznego spotkania ze św. Mikołajem dzieci biorą udział w uroczystym obiedzie, konkursach historyczno-biblijnych, występach artystycznych. Kilkadziesiąt dzieci zostaje obdarowanych prezentami. Wyjątkowa atmosfera gałeckiego dworu sprawia, że kolęduje się do późnych godzin wieczornych. Bo "dwór ma służyć ludziom, być jak kiedyś centrum życia dla okolicy" – z przejęciem wyjaśnia gospodarz.  
   „Za każdym mężczyzną odnoszącym sukcesy stoi wyjątkowa kobieta” zwykło się mówić. Pani Małgorzata Gujska trwa przy swoim mężu dbając o niego i rodzinę, motywując do dalszych działań i wspierając go, nie tylko moralnie, na każdym etapie jego wszelkich poczynań.

Gałki - p. Małgorzata Gujska z dziećmi  Foto  https://dworwgalkach.pl/
Foto    https://dworwgalkach.pl/ - III Piknik ZaprzęgowyFoto    https://dworwgalkach.pl/ - Zespół Mazowsze

W uznaniu zasług

    Wybitna postać zasłużona dla polskiej kultury, Barbara Wachowicz - Pisarka losu polskiego, w swym dziele zatytułowanym "Siedziby wielkich Polaków" złożyła podziękowanie Małgorzacie i Waldemarowi Gujskim, którzy ratując od zagłady dwór w Gałkach sprawili, że stał się on "ogniskiem edukacji prawdziwie narodowej".
    Waldemar Gujski (adwokat, wykładowca polskich i zagranicznych firm) w 2018 roku został laureatem nagrody Strażnik Pamięci w kategorii „Mecenas”, w której nagrodę przyznaje się podmiotowi publicznemu lub komercyjnemu, który w szczególny sposób materialnie wspiera dbałość o pamięć historyczną. W tym samym roku Małgorzata i Waldemar Gujscy otrzymali w Siedlcach nagrodę im. Ludomira Benedyktowicza w dziedzinie społeczno-charytatywno-patriotycznej za ratowanie dziedzictwa narodowego oraz niesienie bezinteresownej pomocy potrzebującym (dedykując ją synowi Jędrkowi). Polskie Towarzystwo Ziemiańskie doceniło Waldemara Gujskiego przyznając mu złoty medal za wierność polskim i ziemiańskim tradycjom w swych działaniach na rzecz odrestaurowania dworu i działalności w Gałkach.

Strażnicy Dziedzictwa i Kultury

     Właściciele Gałek pełnią wyjątkowo ważną rolę w krzewieniu wartości patriotycznych i zachowaniu spuścizny kulturowej. Dzięki organizacji wydarzeń historycznych, edukacji młodzieży, dbałości o materialne dziedzictwo oraz działalności społecznej, wpływają na kształtowanie postaw patriotycznych i umacnianie tożsamości narodowej. Ich pasja i zaangażowanie są świadectwem tego, że patriotyzm to przede wszystkim działania na rzecz dobra wspólnego i pamięć o przeszłości, która kształtuje naszą narodową przyszłość. Przykładem wymienionych poczynań były obchody rocznic zrywów narodowych, takich jak siedemdziesięciolecie Powstania Warszawskiego czy stulecie Cudu nad Wisłą. 150. rocznicy Powstania Styczniowego towarzyszyła wystawa i koncert muzyków z Filharmonii im. Romualda Traugutta w Warszawie. Niektóre, ważne dla kraju jubileusze, łączone są z wydarzeniami rodzinnymi. Obchody 1050-lecia Chrztu Polski odbyły się razem z chrzcinami Laury - wnuczki Państwa Gujskich.
     Ponadto mecenasostwo Gujscy, jako patroni sesji naukowych o ziemiaństwie, przygotowanych przez Muzeum Regionalne w Siedlcach, pełnili ważną rolę wspierającą organizację i przebieg tych wydarzeń. W bieżącym roku odbyła się już XI sesja, która dotyczyła problematyki Ziemian-Artystów. Swą obecnością uświetnili wykładami m. in. Marcin Schirmer - prezes Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego czy Piotr Szymon Łoś - członek Zarządu Głównego PTZ oraz potomkowie ostatnich właścicieli ziemiańskich siedzib.
    Staropolska gościnność od wieków charakterystyczna dla polskiej szlachty i ziemiaństwa, stała się synonimem polskiego sposobu bycia, stanowiąc ważny element polskiego dziedzictwa kulturowego. Zaznałam jej właśnie u Państwa Gujskich w Gałkach. Gospodarz, prowadzący dom otwarty w pełnym tego słowa znaczeniu, przyjął mnie, turystkę, nad wyraz serdecznie. Poświęcił cenne dwie godziny na oprowadzenie mnie po swoim królestwie racząc opowieściami o zamierzchłych czasach, o tych współczesnych, o życiu dworu, jego mieszkańców i przybyszy. Poczułam się, jak długo oczekiwany przez gospodarzy gość przyjmowany ze wszelkimi honorami.  
 
Foto    https://dworwgalkach.pl/ - Strażnik Pamięci Foto  http://idziemy.pl/spoleczenstwo - Gospodarze zapraszają 

 

 

 

 

"Spieszmy się ratować dwory, tak szybko odchodzą"

  
- mówi pan na Gałkach w reportażu ze zbioru „W krainie Bugu” i świeci własnym przykładem… 
 
Gałki - rododendrony przed dworem
 
  * zdjęcia własne oraz  https://dworwgalkach.pl/      http://idziemy.pl/spoleczenstwo


poniedziałek, 22 kwietnia 2024

Tajemnice Dzieł Sztuki, Wielkie Sekrety Arcydzieł Sztuki

 

  Joanna Łenyk-Barszcz, Przemysław Barszcz


FRONDA - 2019 - 2021








     Tym razem, recenzując książki, skorzystałam z możliwości, jakie daje AI, swoje uwagi umieszczając na końcach tekstów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję (?).

    "Tajemnice Dzieł Sztuki" to książka, która wyróżnia się spośród licznych publikacji poświęconych sztuce dzięki swojej wyjątkowej głębi i oryginalnemu podejściu do tematu. Autorka zabiera czytelnika w fascynującą podróż przez historię sztuki, odkrywając niezwykłe tajemnice ukryte w najbardziej znanych dziełach sztuki. Nie ogranicza się jedynie do opisu poszczególnych obrazów czy rzeźb, lecz penetruje je z perspektywy naukowej, filozoficznej i kulturowej. Jej analiza nie tylko odkrywa techniki artystyczne i kontekst historyczny, w którym powstały dzieła, ale również zagłębia się w ich symboliczne znaczenie i wpływ na współczesną kulturę.
    Co wyróżnia tę pozycję, to unikalne spojrzenie autorki na znane arcydzieła, które często prowadzi do zaskakujących wniosków i interpretacji. Joanna Łenyk-Barszcz nie boi się podjąć trudnych tematów czy kontrowersyjnych aspektów sztuki, co czyni jej książkę niezwykle angażującą dla czytelników poszukujących głębszej refleksji nad znaczeniem sztuki w życiu człowieka oraz poszerza potencjał książki do inspiracji dalszymi dyskusjami czy refleksją nad sztuką. W "Tajemnicach Dzieł Sztuki" można dostrzec pewne filozoficzne aspekty, które wpływają na jej naukowość. Autorka podejmuje filozoficzne kwestie dotyczące sztuki, takie jak jej znaczenie, funkcje społeczne czy relacja między twórcą a widzem. Te refleksje prowadzą do głębszej analizy dzieł sztuki i ich kontekstu kulturowego. Podchodząc do analizy dzieł sztuki w sposób naukowy, odwołuje się do metodologii naukowej oraz korzysta z narzędzi badawczych takich jak analiza ikonograficzna, semiotyka czy analiza formalna. Naukowość tej  książki opiera się na teorii sztuki oraz odwołuje się do aktualnych badań naukowych w dziedzinie historii sztuki i teorii estetyki.
    "Tajemnice Dzieł Sztuki" to książka, która może zainteresować początkujących czytelników poszukujących podstawowej wiedzy na temat znanych dzieł sztuki, jednak dla osób bardziej zaawansowanych w dziedzinie sztuki może okazać się zbyt powierzchowna i pozbawiona nowatorskich spostrzeżeń, gdyż większość przedstawionych informacji może być już im znana. Styl pisania autorki bywa niezbyt przystępny dla mniej doświadczonych czytelników, co może utrudnić zrozumienie niektórych koncepcji czy pojęć związanych ze sztuką. Obfituje w naukowe terminy obce popularnemu charakterowi publikacji. Opisy zdjęć zawierające fragmenty tekstu książki nierzadko świadczą o poczuciu humoru autorki. Natomiast lokalizacja ilustracji nastręczać może pewne kłopoty utrudniające lekturę.
Wielkie nazwiska i dzieła, którym autorzy poświęcili karty pierwszego tomu z pewnością zachęcą czytelników do lektury kolejnych części wydawnictwa: Michał Anioł, Leonardo da Vinci, Caravaggio, Jan Matejko, a także Drzwi Gnieźnieńskie, Baldachim pod Wieżą Srebrnych Dzwonów, Płaskorzeźby na kamienicy, Manuskrypt Wojnicza, Kaplica Templariuszy, itd.

wtorek, 5 marca 2024

Wioski i sielskie zakątki. Polska z pomysłem


 

 Beata i Paweł Pomykalscy 

 
Bezdroża - 2023





„Ja to mam szczęście
Że w tym momencie
Żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą

Grzegorz Tomczak

Przewodnik z pomysłem

    Publikację Państwa Pomykalskich zatytułowaną „Wioski i sielskie zakątki. Polska z pomysłem” można określić mianem „przewodnik krajoznawczy z pomysłem”. Zawiera bowiem wszystko, co szanujący się bedeker winien oferować turystom. Czytelna struktura książki uzupełniona została poglądowymi mapami, a opisy poszczególnych wiosek tworzą logiczną całość, co ułatwia planowanie wędrówki po naszej ojczyźnie. Esencjonalne informacje dotyczące ponad stu miejscowości zawierają bogactwo wiadomości o tym, co trzeba wiedzieć wyruszając na wyprawę. Niedługie teksty w przystępny sposób przedstawiają charakterystyki obiektów atrakcyjnych turystycznie, a uzupełniają je barwne fotografie – szkoda tylko, że bez podpisów. Brakuje mi także alfabetycznego skorowidzu miejscowości, których nazwy pojawiły się w tekście.
foto  https://bezdroza.pl/foto  https://bezdroza.pl/foto  https://bezdroza.pl/

Specyficzne atrakcje

    Autorzy wiejskiego vademecum zaproponowali różnorodne tematycznie wycieczki, których specyfika powinna inspirować do licznych wojaży. Przedstawione miejsca i obiekty różnią się regionem geograficznym, architekturą zabytków, historią miejscowości, krajobrazem kulturowym, religią mieszkańców, przynależnością etniczną, itp. Przyjmują wielorakie formy organizacyjne od skansenów (Maurzyce, Kluki, Tokarnia) przez parki etnograficzne (Wdzydze Kaszubskie), zagrody tematyczne (Guciów), izby regionalne (Chochołów), parki miniatur (Pobiedziska, Hajnówka), zabytki inżynierii (Stańczyki, Bóbrka) do muzeów (Toruń). W wiejskich klimatach przywołanych przez podróżników znalazły się klasztory i świątynie (Wigry, Święta Lipka, Kruszyniany, Orla), kolejki wąskotorowe (Rudy), warsztaty rzemieślników (Koniaków, Osieczna), układy ruralistyczne (Pokój), przejawy osadnictwa (Wiączemin Polski) oraz strefy kultywowania swoistych obyczajów i obrzędów (Lipnica Murowana, Zalipie). Walory turystyczne polskiej prowincji podnoszą Wielcy Polacy, którzy tam się rodzili, mieszkali, aktywnie działali lub tworzyli dzieła (Łopuszna, Wierzchosławice, Orońsko) . Nierzadko wioski i miasteczka pełniły funkcje filmowych plenerów także dla produkcji historycznych (Tykocin, Jaśliska). 

foto  https://bezdroza.pl/
foto  https://mapy.net.plfoto  https://mapy.net.pl

niedziela, 25 lutego 2024

Lato leśnych ludzi




Maria Rodziewiczówna

Wydawnictwo Polskie R. Wegnera





Leśni ludzie z lat 80. XX wieku

     Pięcioodcinkowy serial zatytułowany „Lato leśnych ludzi”,  zrealizowany przez Władysława Ślesickiego, jest bardzo luźno oparty na motywach powieści Marii Rodziewiczówny pod tym samym tytułem, wydanej w 1920 roku. Scenarzysta i reżyser przeniósł akcję filmu do lat 80. XX wieku, dodał współczesne  wątki i stworzone przez siebie postacie. Duch literackiego pierwowzoru ustąpił miejsca proekologicznym zapędom gorliwych obrońców środowiska naturalnego. Sensacyjne i uczuciowe perypetie bohaterów wkomponowanych w treść opowieści pisarki, nie przesłoniły piękna i bogactwa polskiej przyrody przedstawionego w filmowych kadrach zrealizowanych w Puszczy Białowieskiej i Augustowskiej. Szczególną pracę wykonał operator Ryszard Czerwiński, specjalizujący się w filmach przyrodniczych, z kunsztem i maestrią ukazujący pierwotną naturę nieskażoną przez człowieka.

Jerzy Bińczycki, Sylwester Maciejewski, Wiktor Zborowski Foto www.dailymotion.comJerzy Bińczycki, Sylwester Maciejewski, Wiktor Zborowski Foto sfkadr.com/plJerzy Bińczycki, Sylwester Maciejewski, Wiktor Zborowski Foto filmpolski.pl/

Czysty język ojczysty

     Niedawna emisja serialu TVP Lato leśnych ludzi” skłoniła mnie do sięgnięcia po oryginał Marii Rodziewiczówny. Za tę inspirację jestem telewizji bardzo wdzięczna. Ponowna lektura powieści, po wielu latach od pierwszych nad nią zachwytów, utwierdziła mnie w przekonaniu, iż pisarstwo autorki może zaspokoić moją tęsknotę do literatury pięknej i nienagannej polszczyzny. Zmęczona współczesnym bełkotem pseudopisarzy potrzebowałam wytchnienia w postaci czystego języka ojczystego. Wzruszyły mnie dawno nie używane słowa: wyraj, ruczaj, bezdnie. Oczarowały frazy: „szczodry do przeobfitości”, „dźwięk uderzył w ciszę”, „wywabił z wody złoto kaczeńców”. Wyobraziłam sobie „polanę wybrukowaną opalami rosy”, „trawę, jak tło kobierców” czy słońce ze „swą światłowładczą potęgą”.